Podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miasta Kalisza, które odbyło się 29 sierpnia, radni podjęli decyzję w sprawie odwołania Sławomira Lasieckiego z funkcji Przewodniczącego Rady. Wniosek o odwołanie złożyli członkowie Klubu Koalicji Obywatelskiej, jednak nie uzyskał on poparcia innych ugrupowań. Przyjrzyjmy się bliżej, co wydarzyło się na tej sesji i jakie argumenty padły z obu stron konfliktu.
Inicjatywa Klubu Koalicji Obywatelskiej
Wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji oraz projekt uchwały dotyczącej odwołania Sławomira Lasieckiego przedstawili radni z Klubu Koalicji Obywatelskiej 26 sierpnia. Uzasadnieniem dla takiego kroku były, według nich, wydarzenia, które miały wpływ na wizerunek rady i miasta. Jak podkreśliła Magdalena Sekura-Nowicka, przewodnicząca klubu, funkcja przewodniczącego wymaga szczególnej odpowiedzialności i godności. Wskazała ona na sytuacje, które, jej zdaniem, podważały wiarygodność Lasieckiego jako lidera Rady Miasta.
Przebieg głosowania i jego wyniki
Podczas piątkowej sesji na sali obecnych było 18 radnych. Po przedstawieniu wniosku odbyło się tajne głosowanie, w którym uczestniczyli członkowie Komisji Skrutacyjnej: Małgorzata Mosińska-Busz, Anita Kaczorowska i Maciej Antczak. Wynik głosowania okazał się niekorzystny dla inicjatorów odwołania — 12 radnych opowiedziało się przeciwko, a tylko 5 za usunięciem Lasieckiego. Jeden głos został uznany za nieważny.
Reakcje po głosowaniu
Niepowodzenie wniosku o odwołanie przewodniczącego skomentowała Magdalena Sekura-Nowicka, wyrażając zaniepokojenie kierunkiem, w jakim zmierza samorząd Kalisza. Podkreśliła, że choć wynik głosowania był przewidywalny, to pewne aspekty procedury budzą ich wątpliwości, co może skłonić do dalszego badania sprawy.
Komentarz Sławomira Lasieckiego
Sławomir Lasiecki odniósł się do sytuacji, stwierdzając, że zarzuty wobec niego są bezpodstawne i wynikają z prywatnych problemów rodzinnych. Podziękował radnym, którzy go wsparli, i wyraził żal z powodu wykorzystywania jego trudnej sytuacji przez przeciwników politycznych.
Stanowisko broniących Lasieckiego
Radni z Prawa i Sprawiedliwości oraz Polski 2050 wyrazili swoje poparcie dla Lasieckiego. Artur Kijewski z PiS skrytykował Koalicję Obywatelską, zarzucając jej skupienie się na sprawach prywatnych radnych. Z kolei Eskan Darwich z Polski 2050 podkreślił brak przekonania inicjatorów do swojej propozycji, wskazując na niską frekwencję podczas głosowania.
Podsumowując, sesja zakończyła się utrzymaniem Sławomira Lasieckiego na stanowisku przewodniczącego. Niemniej jednak debata wokół jego osoby oraz przebieg całego wydarzenia wskazują na napięcia i podziały w lokalnej polityce.