W ciągu ostatnich dni, na światło dzienne wychodzą nowe informacje dotyczące rzekomych nieprawidłowości, które mogły mieć miejsce w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu. Sprawa zyskała na znaczeniu, gdyż dotyczy potencjalnych strat finansowych oraz naruszeń prawa.
Rozpoczęcie śledztwa przez prokuraturę
Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim podjęła działania w tej sprawie po otrzymaniu sygnałów od sygnalistów oraz Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. Ten ostatni pełni rolę nadzorcy placówki, co czyni sytuację jeszcze bardziej skomplikowaną.
Problematyczne inwestycje i zakupy
Wstępne ustalenia wskazują na straty sięgające co najmniej miliona złotych. Wątpliwości budzi budowa instalacji fotowoltaicznej, która miała miejsce z pominięciem obowiązujących przepisów. Dodatkowo, zakupy leków do szpitalnej apteki odbywały się bez zachowania wymaganych procedur.
Brak zarzutów, ale śledztwo trwa
Jak informuje prokurator Marcin Kubiak, mimo iż na obecnym etapie nikomu nie postawiono zarzutów, śledztwo wciąż trwa. Dochodzenie obejmuje szereg aspektów, w tym potencjalne fałszerstwa dokumentacyjne i oszustwa związane z fikcyjnym zatrudnieniem lekarzy.
Skala i zakres śledztwa
Śledczy badają wiele wątków, które mogą wskazywać na wyrządzenie znacznej szkody majątkowej, nieuprawnione działania oraz fałszerstwa intelektualne. Jak zaznacza prokurator Kubiak, sprawa jest wyjątkowo skomplikowana i wymaga dogłębnej analizy każdego z wątków.