W Kaliszu doszło do nietypowego pościgu za kierowcą, który nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy drogówki. Patrol policji z Wydziału Ruchu Drogowego zauważył Fiata Ducato, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkość w strefie zabudowanej o znaczną wartość. Podczas próby zatrzymania pojazdu, kierująca zignorowała sygnały i kontynuowała jazdę, co zmusiło policjantów do podjęcia pościgu.
Nieudana próba ucieczki
Po kilku minutach dynamicznej jazdy, kobieta prowadząca pojazd zdecydowała się jednak zrezygnować z dalszej ucieczki. Zatrzymując się, prawdopodobnie zdała sobie sprawę, że nie uda jej się oddalić od ścigających ją funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu się, policjanci przystąpili do standardowych procedur kontrolnych.
Szokujące odkrycia podczas kontroli
Okazało się, że za kierownicą siedziała 23-letnia mieszkanka Kalisza. Podczas weryfikacji dokumentów i stanu technicznego pojazdu, wynikło kilka niepokojących faktów. Kobieta prowadziła samochód pod wpływem alkoholu – badanie wykazało blisko promil alkoholu w jej organizmie. Co więcej, pojazd, którym się poruszała, nie spełniał wymogów technicznych. W efekcie, policjanci odebrali jej prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny samochodu.
Konsekwencje prawne
Naruszenie przepisów drogowych przez młodą kobietę może mieć dla niej poważne konsekwencje. Zgodnie z polskim prawem, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, sąd może nałożyć znaczną grzywnę oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 15 lat. Sprawa zostanie skierowana do sądu, gdzie zostaną rozpatrzone wszystkie okoliczności zdarzenia.
Zdarzenie to przypomina o surowych konsekwencjach, jakie mogą spotkać tych, którzy lekceważą przepisy ruchu drogowego. Jest to również przestroga dla innych kierowców, by zawsze zachowywali ostrożność i respektowali prawo, mając na uwadze bezpieczeństwo swoje i innych użytkowników dróg.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Kaliszu
